Berta - ciekawostki nr 12203

Naukowcy mają złe wieści dla miłośniczek wysokich obcasów. To nasze ukochane szpilki są główną przyczyną bólów stóp w późniejszym wieku - informuje pismo "Arthritis Care & Research". Jak twierdzą autorzy badań, w Stanach Zjednoczonych bóle stóp to jedna z 20 głównych przyczyn wizyt u lekarza pacjentów w wieku od 65 do 74 lat. Stosunkowo niewiele wiadomo jednak na temat przyczyn tych dolegliwości. Znacznie częściej na bóle stóp skarżą się kobiety, lecz nie jest do końca jasne, czy jest to spowodowane częstszym występowaniem zniekształceń stopy, chorobami, nieodpowiednim obuwiem czy też innymi czynnikami. W badaniach wzięły udział 3372 osoby po 50. roku życia. Prawie 30 proc. kobiet i 20 proc. mężczyzn odczuwało bóle stóp każdego dnia. Badanych poproszono o określenie, jaki rodzaj obuwia nosili najczęściej kolejno w wieku 20-29, 30-44, 45-64 lat, a także po 74. roku życia. Prawie 64 proc. kobiet, które w pewnym okresie życia regularnie nosiły buty na wysokich obcasach, doświadczało w późniejszym wieku bólów w okolicy pięty i kostki. W przypadku mężczyzn nie zaobserwowano natomiast żadnej zależności między rodzajem noszonego obuwia a bólami stopy.
Na co wydać pieniądze, by dały szczęście? Jak wiadomo pieniądze szczęścia nie dają. A czy daje je to, co możemy za nie kupić? Okazuje się, że tak, ale pod warunkiem, że są to doświadczenia - informuje serwis "EurekAlert!". Badacze z San Francisco State University ustalili, że wydanie pieniędzy na bilet do teatru, kolację w restauracji czy ciekawa wycieczkę daje więcej szczęścia niż zakup nowego ubrania lub gadżetu. Poprawa samopoczucia wynika z zaspokojenia potrzeb wyższych niż potrzeba posiadania, m.in. potrzeby więzi społecznych. Osoby uczestniczące w badaniu poproszono o udzielenie odpowiedzi na temat ich ostatnich zakupów. Okazało się, że większość osób wyżej oceniła te zakupy, które pozwoliły im czegoś doświadczyć, niezależnie od ich zarobków i ilości wydanych pieniędzy. - Doświadczenia stanowią kapitał wspomnień. Szczęśliwe wspomnienia nie znudzą nas tak szybko jak rzeczy materialne - mówi autor badań, psycholog Ryan Howell
vseo.pl
Podejmuję decyzję świadomy tego, co czynię i nie ma tutaj żadnych obaw takich, że się będę narażał na jakieś społeczne zarzuty. Mieszkańcy są zaskoczeni i zbulwersowani. W sumie podatek umorzono prawie 80 osobom. Przeważają kwoty od kilkuset do kilku tysięcy zł. Poseł Bonda z długiem wynoszącym 220 tys. zł to niewątpliwie rekordzista.
Harry Potter jako krzewiciel wartości moralnych i dobra, a także uosobienie mrocznych sił, czarów i manipulacji - takie dwa portrety słynnego małego czarodzieja przedstawia watykański dziennik "L'Osservatore Romano". Gazeta opublikowała dwa artykuły na temat bohatera sagi JK Rowling - entuzjastyczny i zdecydowanie krytyczny. W pierwszym tekście podkreśla się, że książki o Harrym Potterze "przedstawiają wizję osoby kierującej się wartościami moralnymi, takimi jak wybór dobra, ofiarowanie, poświęcenie, przyjaźń i miłość". W artykule zatytułowanym "Nie siła sukcesu, ale pokora daru z samego siebie" jego autor Paolo Gulisano przypomina, że jest to saga dla dzieci i dorosłych, dla pokolenia czytającego niewiele więcej niż SMS-y. A mimo to - dodaje - książki te odniosły nadzwyczajny sukces i mają miliony czytelników. W zamieszczonym obok artykule pod tytułem "Błędny wizerunek bohatera" Edoardo Riali zwraca uwagę na to, że książki te proponują "jako wartość pozytywną czary, gwałtowną manipulację rzeczami i osobami dzięki mrocznej wiedzy". Jego zdaniem powieści tych nie da się porównać z dziełami Tolkiena i Lewisa, "chrześcijańskich autorów najbardziej uwielbianych bajek XX wieku".

Światowy rekord długości kolejki do toalety ustanowiono w Brukseli, gdy 756 osób ustawiło się w ogonku w centrum miasta, chcąc zwrócić uwagę na problemy braku higieny i czystej wody w krajach Trzeciego Świata. Dziś obchodzono Światowy Dzień Wody. Happening w belgijskiej stolicy został zorganizowana przez Fundusz Narodów Zjednoczonych na rzecz Pomocy Dzieciom (UNICEF). Każdy uczestnik otrzymał bransoletkę z numerkiem, jaki miał zająć w kolejce, i podkoszulek potwierdzający uczestnictwo w imprezie. - Toaleta wyglądała jak ta, której używa się w krajach Trzeciego Świata, tzw. sucha toaleta. Utworzyliśmy najdłuższą kolejkę" na świecie - powiedział rzecznik UNICEF Benoit Melebeck. Potrzebnych było 500 osób w kolejce, żeby wynik mógł trafić do Księgi Rekordów Guinnessa. Jak wyjaśnił Melebeck, impreza miała na celu zwrócenie uwagi opinii publicznej na potrzebę zwiększenia liczby pomp i studni oraz edukacji na temat higieny osobistej dzieci z krajów Trzeciego świata. - Codziennie z powodu braku czystej wody na świecie umiera 5 tys. dzieci. Oznacza to, że co 20 sekund umiera jedno dziecko - podkreślił rzecznik UNICEF.