Berta - ciekawostki nr 16205
Internauci są mało kreatywni w wymyślaniu haseł - wynika z badań opublikowanych przez magazyn Information Week. Jak zabezpieczamy dostęp do kont bankowych, poczty i innych prywatnych danych? No cóż... niezbyt oryginalnie. Analizie poddano listę 28 tysięcy haseł skradzionych niedawno z popularnych stron amerykańskich, zamieszczoną potem w sieci. W czołówce znajdują się m.in. Pokemon, Matrix, Hannah (wśród fanów serialu ''Hannah Montana''). I są to te bardziej oryginalne hasła. 16 % internatów jako hasło podawało imię (własne lub dzieci). Kolejne 14 % stanowiły łatwe do zapamiętania kombinacje na klawiaturze np. ''1234'', ''qwerty''. Gwiazdom show-biznesu, nazwom programów telewizyjnych zaufało 5% internatów. Dużą popularnością cieszy się też "hasło", "hasło1", itp. Nie zabrakło również miejsca dla "Wszystko mi jedno", "Kocham", "Nienawidzę", "Tak" i "Nie". Przestrzegamy: jeśli nie chcesz, by ktoś włamał się do twojej poczty, banku - zmień swoje hasło póki czas!
Stoil Panajotow już trzy razy zawierał związek małżeński. W żadnym nie czuł się szczęśliwy. Postanowił spróbować ostatni raz... z kozą. 54-letni bułgarski rolnik oddał swoją żonę, a w zamian dostał kozę. Za zgodą kobiety. Do zawarcia dziwnej transakcji doszło marcu w czasie targu zwierząt w mieście Płowdiw w środkowej Bułgarii. - Dzień wcześniej przyjaciel powiedział mi, że nigdy nie miał szczęścia z kobietami, a bardzo lubi moją żonę - powiedział rolnik. Na oczach zdumionego tłumu mężczyźni dokonali zamiany. - Koza rodziła już trzy razy, a moja żona nigdy - Panajotow wyjaśnia przyczyny zawarcia transakcji. - Więcej zatem zyskał właściciel kozy: ja dostałem używaną kozę, a on całkiem nową żonę - dodaje bez ogródek.
vseo.pl
Z jednej strony spokojna i odznaczająca się erudycją nauczycielka a z drugiej bezpruderyjna i pozbawiona skrupułów porn gwiazda? Czy oba te zawody można połączyć? Oczywiście, udowadnia to przypadek 37-letniej Helen Starrs występującej w sieci pod nickiem Miss Wantsum. Korpulentna rudowłosa kobieta pomagała uczyć nawet 5-letnie dzieci, pracując w szanowanej szkole Św. Marii w Coatbridge. Gdy wyszło na jaw jej drugie “ja” rodzice byli w szoku. Oszołomiona faktami na temat życia pani Starrs Rada Edukacji w Północnym Lanarkshire, odsunęła ją od obowiązków szkolnych
Pewien Rumun doznał szoku, gdy znalazł w nowo zakupionym salami... martwą mysz. Nelu Luca zjadł prawie połowę salami kiedy zauważył w środku coś dziwnego. Okazało się, że było to martwe zwierzątko. - Nie mogłem w to uwierzyć. Zawsze kupuję tylko wędlinę, która z zewnątrz wygląda bez zarzutu - powiedział zszokowany Rumun. Teraz zakłady mięsne, które wyprodukowały salami, będą musiały wypłacić Nelu Luce odszkodowanie. - Pobraliśmy próbki salami i wysłaliśmy je do laboratorium, by się przekonać, czy zjedzenie go groziło zdrowiu lub życiu - powiedział Valerian Salvastru, szef kontroli jakości zakładów. Szef firmy Ovidiu Wencz twierdzi, że to nieuczciwa konkurencja spreparowała ohydne znalezisko w salami.
Dokładnie 2 lata, 5 miesięcy i 11 dni. Tyle wynosi wiek najmłodszego chłopca - członka Mensy. Niesamowity chłopiec nazywa się Oscar Wrigley i mieszka w Reading w Berkshire. Jego iloraz inteligencji wynosi ponad 160. Ile dokładnie - nie wiadomo. W ostatnim teście, który wypełniał, skala kończy się na 160. Jego rodzice - 29-letni specjalista IT i 26-letnia gospodyni domowa są wciąż zaskakiwani przez umiejętności syna. Chłopiec fascynuje się historią starożytnego Rzymu i życiem zwierząt. - Ostatnio wytłumaczył mojej żonie cykl rozrodczy pingwinów - chwali się dumny ojciec. Oscar zaczął mówić, gdy miał 9 miesięcy, w wieku półtora roku recytował już alfabet. Przejawia też uzdolnienia muzyczne - chętnie słucha muzyki klasycznej i rozróżnia instrumenty. Rodzice mają przeciętny iloraz inteligencji. Czy wkrótce przestaną nadążać za swoim synem? - Jestem pewien, że nadejdzie dzień, kiedy syn przyjdzie do mnie i powie "Jesteś idiotą" - stwierdził ojciec chłopca. W rodzinie jest jeszcze jeden geniusz - wuj chłopca. Skończył informatykę na uniwersytecie mając zaledwie 13 lat. Matka chłopca starają się teraz o to, żeby przyjęto go do szkoły dwa lata wcześniej.