Berta - ciekawostki nr 16415

Wpadka może prowadzić do aresztowania niewłaściwej osoby! Dwaj niemieccy policjanci zostali zakuci w kajdanki przez swoich kolegów po fachu. Dlaczego? Wpadka berlińskiej policji jest wyjątkowo wstydliwa. Jak często policjanci aresztują policjantów... przypadkiem? Dwaj rabusie napadli w nocy na całodobowy sklep z alkoholem. Ekspedientce udało się włączyć cichy alarm. Błyskawicznie zareagowało na niego dwóch policjantów, którzy znajdowali się w pobliżu. Funkcjonariusze byli w strojach cywilnych, co oczywiście nie przeszkodziło im w unieszkodliwieniu złodziei. Wszystko mogło skończyć się dobrze, gdyby chwilę później do sklepu nie wbiegli kolejni dwaj policjanci, tym razem w mundurach. Stróże prawa nie rozpoznali swoich kolegów po fachu i... aresztowali ich. W trakcie szamotaniny prawdziwym napastnikom udało się uciec. - Policjanci w mundurach zorientowali się co się stało dopiero, gdy rozpoznali jednego z policjantów, których aresztowali.
Te gwiazdki w wypowiedzi wymyśliliśmy, ale dobrze pasują do całej sytuacji. Sprawa znajdzie się w sądzie.
vseo.pl
Znany brytyjski hipnotyzer przed zabiegiem sam się zahipnotyzował! Dzięki temu w ogóle nie czuł bólu - słyszał za to pękające kości. Każdy w swoim życiu zetknie się z salą operacyjna. Większość z nas oczekuje, że przed zabiegiem zastosowany będzie lek znieczulający. Okazuje się, że nie dla każdego jest to takie oczywiste. Alex Lenkei, mieszkaniec miejscowości Worthing, cierpiał na zapalenie stawów w swojej prawej ręce. Lekarze postanowili poddać 61-latka operacji. Mieli zamiar znieczulić go rutynowo, tak jak każdego innego pacjenta. Lenkei jednak nie pozwolił się znieczulić środkami farmakologicznymi. Postanowił wyręczyć anestezjologa i znieczulił się sam. Zrobił to w bardzo oryginalny sposób - wprowadził się w hipnozę. Trwało to około minuty. Po wejściu w stan hipnozy pacjent poczuł, że "wpada w głębokie odprężenie". Przez cały czas trwania operacji na sali w pogotowiu był anestezjolog gotowy w każdej chwili podać lek. Nie było to jednak potrzebne. Lenkei jest zarejestrowanym hipnotyzerem, praktykuje już 45 lat. - Byłem całkowicie świadomy tego, co dzieje się wokół mnie. Słyszałem rozmawiających ludzi, a także narzędzia chirurgiczne, piłę i młotek - mówi odważny Brytyjczyk. I dodaje jeszcze:
Czy nasze wnuki poruszać się będą takimi "latającymi samochodami" ? Hammerheada - koncepcyjny pojazd latający wyposażony w trzy wiatraki (duży do utrzymywania Hammerheada w powietrzu i dwa mniejsze do ruchu poziomego).Ten skonstruowany z superlekkich materiałów dwuosobowy wynalazek miałby rzekomo osiągać prędkość ponad 300 km/h i dysponować zasięgiem około 400 km.W tej chwili konstruktorzy poszukują funduszy na dalsze badania i budowę prototypu. Prowadzone są rozmowy m. in. z raperami Jayem-Z i P. Diddym. Jeżeli któryś z naszych czytelników ma parę milionów dolarów do wyrzucenia w błoto, to prosimy o kontakt. Możemy pośredniczyć w transakcji.

Przed Państwem telefon komórkowy, którego cena może zwalić z nóg nie jednego “kozaka”. Oto Goldvish ‘le Million’, którego cena został wpisana do Księgi Rekordów Guinessa z rekordową kwotą… $ 1.000.000,00! Telefon jest w wersji limitowanej, powstanie jedynie 100 sztuk i to na specjalne zamówienie. Zapewne chcielibyście teraz usłyszeć coś o funkcjach tego telefonu, jednak jego funkcje ograniczają się właściwie do funkcji telefonu ponadprzeciętnego. To dlaczego jest taki drogi? Bowiem aparat produkuje firma Goldvish jest to szwajcarska fabryka mistrzów specjalizujących się w produkcji najbardziej ekskluzywnych telefonów komórkowych świata.