Berta - ciekawostki nr 428

Pierwszą na świecie maszynę sprzedającą świeżą pizzę skonstruował włoski przedsiębiorca Claudio Torghele. Urządzenie nazwał "Let's pizza". Na wiadomość o tym stowarzyszenie włoskich piekarzy pizzy zapewniło, że nie jest zaniepokojone, bo jak stwierdziło: "to, co wychodzi z automatu, nie ma nic wspólnego z włoską pizzą". - Taka maszyna nadaje się do sieci fast-food albo na rynek zagraniczny, w Stanach Zjednoczonych, Chinach i Indiach, ale ktoś, kto chce zjeść prawdziwą pizzę musi iść do tradycyjnej pizzerii - oświadczyli piekarze słynnego przysmaku. Zapewnili: "nie boimy się konkurencji ze strony żadnej maszyny". Maszyna zadebiutuje we Włoszech i w krajach sąsiednich latem. Według zapowiedzi robi całą pizzę w trzy minuty, w ciągu których ma miejsce cały proces jej wytworzenia, począwszy od wyrobienia ciasta. Wszystko odbywa się na oczach klienta. Pizza z takiej maszyny ma kosztować 3,5 euro, a więc około 2 euro mniej niż w pizzerii.
Aż 22 Rumunów jechało w Niemczech mikrobusem, zarejestrowanym do przewożenia maksimum dziewięciu osób. Na autostradzie w Hesji mikrobus zatrzymano do kontroli celnej i policyjnej. Jak poinformowała służba celna, grupa Rumunów - najmłodszy pasażer miał sześć miesięcy, najstarszy 56 lat - wracała do Rumunii po spędzeniu urlopu w Zagłębiu Ruhry. Wśród pasażerów była m.in. 38-letnia kobieta, poszukiwana w związku z nieodsiedzianą karą więzienia za kradzież. Została zatrzymana. Ostatecznie mikrobus ruszył w dalszą drogę, ale tylko z dziewięcioma osobami; ci, dla których zabrakło miejsca, musieli się przesiąść na pociąg.
vseo.pl
Kanadyjska policja ma do rozwiązania wyjątkową sprawę. Na plaży nieopodal Vancouver znaleziono ludzką stopę. Choć samo zdarzenie jest niecodzienne, sprawę dodatkowo komplikuje fakt, że to piąta stopa wyrzucona w tej okolicy w tym roku przez morze.
O rzekomym odkryciu świętej groty, w której, według legendy, wilczyca wykarmiła Romulusa i Remusa - późniejszych legendarnych założycieli Rzymu - informują archeolodzy w serwisie "National Geographic". Na podziemną komorę archeolodzy natknęli się pod ruinami pałacu cesarza Augusta na szczycie Palatynu - wysokiego na 70 m wzgórza w centrum Rzymu. Pracownicy wydziału dziedzictwa kultury znaleźli głęboką na 15 m jaskinię w trakcie prac związanych z rekonstrukcją pałacu cesarza. Nie odnaleziono jednak jeszcze wejścia do niej. Ze starożytnych źródeł wiemy, że jaskinia "nie powinna się znajdować daleko od pałacu cesarskiego, niemniej była to niespodzianka" - opowiada archeolog, Irene Iacopi.

Konserwatywna hinduska organizacja Rashtriya Swayamsevak Sangh (RSS) przygotowuje rywala dla zachodnich napojów gazowanych - coca-coli czy pepsi. Jego podstawę stanowi mocz krowy, zwierzęcia czczonego w tej części świata. W ciągu następnych 2-3 miesięcy produkt przejdzie testy laboratoryjne, ale na razie nikt nie mówi o dacie komercyjnej premiery (być może nastąpi to pod koniec roku), nazwie ani cenie. Nie wiadomo też, jaki napój będzie miał smak. Do krowiego moczu są jednak dodawane rozmaite składniki, m.in. aloes, zioła ajurwedyjskie czy agrest. Wszystko po to, by otrzymać produkt o wszechstronnych właściwościach prozdrowotnych, w tym przeciwcukrzycowych czy antynowotworowych. Om Prakash, szef Wydziału Ochrony Krów w RSS, powiedział w udzielonym Reuterowi wywiadzie, że krowi mocz (gau jal, dosłownie krowia woda) leczy właściwie wszystko. Napój ma być początkowo dystrybuowany w Indiach, lecz widać, że organizacja myśli o sprzedaży na szerszą skalę i spodziewa się międzynarodowego sukcesu. Założona w 1925 r. Rashtriya Swayamsevak Sangh ma obecnie ok. 8 mln członków. W 1994 r. oprotestowała towary międzynarodowych koncernów, bojkotując m.in. PepsiCo i Coca-colę. Wg przedstawicieli RSS, importowanie napojów to przejaw zachodniego imperializmu i idealny grunt dla korupcji. Trzeba więc oczyścić Indie z obcych wpływów i wypromować ideologię Hindutva. Jest to termin ukuty w 1923 r. przez Vinayaka Damodara Savarkara. Polityk posłużył się nim po raz pierwszy w pamflecie pt. "Hindutva: kto jest Hindusem?". Od tej pory jest używany na określenie hinduskich ruchów nacjonalistycznych.