Berta - ciekawostki nr 44606

Motocykliście Stevenowi Nixonowi serce stawało 28 razy. Doznał wypadku w Anglii i lekarze próbowali ratować mu życie. Dopiero operacja serca uratowała anglikowi życie i utrzymała akcje serca.
Singapurczyk otrzymał od rodziców oryginalne imię, prosto od jednego z największych superbohaterów w historii komiksu... Nie od dziś wiadomo, że na całym świecie zdarzają się rodzice, którzy swoim dzieciom wybierają oryginalne, egzotyczne lub po prostu dziwne imiona. Nie wiemy co zadecydowało w tym przypadku... To nie żart. Urodzony w 1990 roku obywatel Singapuru nazywa się: Batman Bin Suparman. Jego dowód wyraźnie, w dwóch językach, potwierdza kreatywność jego rodziców. O ile "Suparman? (po arabsku zapisywane "sufarman") jest częstym imieniem, to "Batman" już nie. Może jego rodzice po prostu są miłośnikami komiksów? Lub po prostu sądzili, że w ten sposób przeleją na swojego syna część mocy superbohaterów? A może to tylko żart kogoś z photoshopem? Co Wy o tym myślicie?
vseo.pl
Właściciele biednego zoo w Gazie zapragnęli przyciągnąć więcej zwiedzających i w tym celu pomalowali dwa osiołki w biało-czarne pasy - podała w sobotę agencja Associated Press. Ich jedyne dwie zebry zdechły z głodu na początku tego roku, zaniedbane podczas działań zbrojnych w Strefie Gazy. Zakup nowych zwierząt okazał się przedsięwzięciem zbyt drogim, toteż postanowiono poradzić sobie inaczej. Przedstawiciel zoo Ahmad Barguti zapewnia, że zawodowy malarz do przeobrażenia osłów w zebry użył bardzo dobrych francuskich farb do malowania włosów. Ojciec trójki dzieci, z którymi przyszedł do zoo, powiedział, że podobała im się ta wersja zebry. Poza dwiema zaimprowizowanymi zebrami w zoo w Gazie jest też leciwa tygrysica, dwie małpy, kilka gatunków ptaków, króliki i koty.
Amerykańscy dowódcy chcą sfinansować program badawczy, mający na celu stworzenie zupełnie nowego rodzaju broni. Pocisk chemiczny wypełniony silnym afrodyzjakiem miałby zamieniać żołnierzy wrogiej armii w zakochanych w sobie gejów. Naukowy projekt Sunshine ma na celu opracowanie nowych, niekonwencjonalnych rozwiązań dotyczących pola walki. Pomysł homo-bomby jest tylko jednym z wielu projektów, nad którymi pracują wojskowi naukowcy. Innym ciekawym pomysłem, na który wpadli, jest substancja chemiczna, która zwabia do oddziałów nieprzyjaciela roje wściekłych os, lub – opcjonalnie – stada szczurów. Wśród preparatów opracowanych przez wojskowe laboratoria jest również substancja uwrażliwiająca skórę wroga na promienie słoneczne i preparat, który wywołuje u zainfekowanych osób bardzo cuchnący oddech. W ten sposób można by zdaniem wojskowych fachowców rozpoznać wrogich żołnierzy próbujących wmieszać się w tłum cywilów.

Podobnie jak wszystkie poprzednie znalezione stopy, ta również znajdowała się wewnątrz sportowego buta. Jednak tym razem znaleziono lewą stopę, podczas gdy poprzednie cztery były prawe.