Berta - ciekawostki nr 73756
Japońscy konstruktorzy zaprezentowali samochód na wodę. twierdzą, że auto jest mało kłopotliwe i nie emituje ani trujących pyłów, ani dwutlenku węgla. Samochód jest mały, niewiele większy od Fiata 126p. Energii dostarcza wewnętrzny generator, który potrzebuje wyłącznie wody. Urządzenie rozkłada ją na wodór i tlen i to właśnie wodór staje się paliwem - mówi szef zespołu konstruktorów z firmy Genepax, Kiyoshi Hirasawa. Najważniejsze w naszym samochodzie jest to, że nie wymaga on zewnętrznego źródła zasilania - dodaje Hirasawa. Zdaniem producenta może być to woda mineralna, z kranu, albo nawet deszczówka. Litr wody wystarczy, by samochód jeździł przez 60 minut z prędkością 80 kilometrów na godzinę. Konstruktorzy nie mówią jednak na czym polega fenomen taniego rozkładu wody bez dostarczania energii z zewnątrz. Szczegóły techniczne i faktyczny koszt utrzymania samochodu pozostają więc na razie tajemnicą.
W Kambodży ceny szczurzego mięsa rosną wraz z inflacją (37 proc.), w wyniku której najbiedniejszych nie stać na nic lepszego - przyznawali w środę miejscowi urzędnicy. Za jeden kilogram szczurzego mięsa płaci się już około 5 tys. rieli (1,28 USD) w porównaniu z ubiegłym rokiem, kiedy płacono jedynie 1200 rieli. Dla porównania: kilogram wołowiny osiągnął cenę 20 tys. rieli. Władze podają, że szczurze mięso jest łatwe do zdobycia. Po powodzi w Delcie Mekongu, szczury ratując się przed utonięciem wychodzą na ląd. Łapią je wieśniacy, a nawet dzieci, mające radość zarówno z "polowania" na nie jak i drobnych pieniędzy, które dzięki temu zarabiają. Przedstawiciel resortu rolnictwa w Kambodży Ly Marong poinformował, iż nie tylko w tym kraju jest zapotrzebowanie na szczurze mięso. Jedzą je także biedni Wietnamczycy. Szacuje się, że Kambodża dostarcza do Wietnamu około tony żywych szczurów dziennie. Mięso szczura od dawna jest popularne również wśród ubogich mieszkańców Tajlandii.
vseo.pl
Liczenie pieniędzy może poprawić nasze samopoczucie, gdy mamy chandrę lub jesteśmy przygnębieni - wynika z badań opublikowanych w piśmie "Psychological Science". Grupa psychologów z Uniwersytetu w Minnesocie i Uniwersytetu Stanowego Florydy badała psychologiczny, fizyczny i społeczny wpływ pieniędzy. Podczas pierwszego eksperymentu ochotników poproszono, by przeliczyli 80 banknotów studolarowych, a grupę kontrolną - o przeliczenie 80 bezwartościowych kawałków papieru. Następnie obie grupy grały w piłkarską grę komputerową Cyberball. Badanym powiedziano, że grali z trzema innymi osobami, podczas gdy w rzeczywistości pozostali gracze zostali wygenerowani przez komputer. Niektórzy gracze dostawali piłkę równie często jak pozostali, a inni gracze byli ignorowani. Okazało się, że wśród badanych, którzy podczas gry byli ignorowani, osoby liczące wcześniej pieniądze były mniej przygnębione niż osoby, które liczyły kartki papieru. Drugi eksperyment polegał na tym, że badani po przeliczeniu banknotów lub kartek wkładali palec do bardzo gorącej wody na 30 sekund. Co ciekawe, osoby liczące pieniądze odczuwały mniejszy ból. Na koniec naukowcy postanowili zbadać wpływ myślenia o wydanych pieniądzach i poprosili uczestników, by sporządzili listę swoich wydatków z ubiegłego miesiąca, a grupę kontrolną o opisanie warunków pogodowych panujących w ubiegłym miesiącu.
Jurek Owsiak i jego ekipa dopiero przygotowują się do ruszenia z Wielka Orkiestrą Świątecznej Pomocy ale pierwsze charytatywne aukcje już się pojawiają w Internecie. Na Chwilę obecną 20 100 zł płaci anonimowy użytkownik , który licytuje specjalny numer Gadu-Gadu:17 . Specjalny i łatwy do zapamiętania numer nawiązuje do XVII Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, który w tym roku odbędzie się 11 stycznia. Do tego dnia na Allegro będzie trwała licytacja numeru. W ubiegłym roku za numer GG:16 zapłacono 13 900 zł.
Policja stara się ustalić, czy fragment ciała należał do tej samej osoby co któreś z dotychczasowych znalezisk. Nie jest to jednak proste, ponieważ zdaniem ekspertów wszystkie stopy przebywały w wodzie dłuższy czas.