Berta - ciekawostki nr 93891
Amazonka ma około 11 mln lat, a swój obecny kształt utrzymuje już około 2,4 mln lat - odkryli naukowcy z University of Liverpool, o czym informuje lipcowy numer pisma "Geology". Południowoamerykańska Amazonka jest rzeką o największym średnim przepływie wody na Ziemi. Zależnie od literatury, podawana jest też jako druga co do długości (po Nilu) lub też najdłuższa rzeka świata. Posiada również największe na świecie dorzecze (o powierzchni około 7 mln km kw.) i największe zasoby wodne. Jej ujście do Atlantyku jest rozległą deltą z licznymi, oddzielonymi od siebie, ramionami (jest ich około dwustu). Przy ujściu rzeka ta ma prawie 80 km szerokości. Do niedawna dokładny wiek Amazonki nie był znany - m.in. dlatego, że pokrywająca oceaniczne dno kolumna naniesionych przez nią osadów, gruba na około 10 km, okazywała się zbyt trudna do zbadania. Ostatnio jednak nowe próby, podjęte przez ekspertów brazylijskiego koncernu paliwowego Petrobras, doprowadziły do wywiercenia w pobliżu ujścia rzeki dwóch otworów. Jeden z nich powstał w miejscu, gdzie od dna morskiego do powierzchni wody jest 4,5 km.
Dla osób, które cenią sobie elegancję i jednocześnie z powodów rzeczywistych, tudzież urojonych obawiają się o swoje bezpieczeństwo londyński Harrods wprowadza do sprzedaży detalicznej kuloodporną kolekcję Miguela Caballero. Caballero znany projektant kuloodpornej odzieży - zwłaszcza w krajach, gdzie bankomaty - dla bezpieczeństwa klientów - są nieczynne w nocy, a dzieci jako pierwszy samochód otrzymują od rodziców pancernego golfa, z czasem przesiadając się w coraz większe i coraz bardziej pancerne auta. Codzienne chodzenie w kamizelce kuloodpornej jest co najmniej niewygodne, toteż produkty Caballero cieszą się ogromnym powodzeniem zarówno wśród południowoamerykańskich polityków jaki i gwiazd, gangsterów oraz oczywiście ich rodzin. Projektant wpadł na pomysł swoich kuloodpornych strojów podczas studiów na uniwersytecie w Bogocie, gdzie wielu z jego kolegów nosiło na co dzień niewygodne i zupełnie nie dyskretne kamizelki kuloodporne. Swoją przygodę z projektowaniem kuloodpornych ubrań Caballero rozpoczął od skórzanej kurtki, warzącej jedynie kilogram i zupełnie nie wyróżniającej się. Obecnie swoje produkt oferuje na całym świecie osiągając olbrzymie zyski, choć jak sam się śmieje, iż "w Szwajcarii nie potrzebują moich ubrań". Jednakże nawet w miejscach gdzie wydawałoby się, iż nie istnieją bezpośrednie zagrożenia wymagające nierozstawania się kuloodpornym ubraniem kreacje Caballero cieszą się zainteresowaniem, zwłaszcza wśród pragnących dodać sobie snobistycznego szyku, należeć do elitarnego grona klientów projektanta, do którego należą min. Hugo Chavez i Steven Seagal - wystarczy nabyć koszulkę polo za 10 tys. euro, która jest w stanie powstrzymać pocisk kalibru 9 mm. Jeśli wydaje się to niewystarczającym zawsze można dopłacić wybierając wersję chroniącą przed serią z pistoletu automatycznego UZI.
vseo.pl
Betonowy namiot - to najnowszy wynalazek brytyjskich inżynierów. Szybka i prosta w budowie konstrukcja może uratować życie wielu ofiarom kataklizmów. Ma solidne drzwi, cementową kopułę i szesnaście metrów kwadratowych powierzchni. Do jego rozłożenia wystarczą dwie osoby i czterdzieści minut pracy. Płótno namiotu mieszczącego się w dużej torbie nasączone jest specjalną betonową masą; całość wystarczy polać wodą, napompować i poczekać. Po 12 godzinach konstrukcja jest tak silna, że wytrzymuje nie tylko potężne wiatry czy deszcz, ale nawet ostrzał z broni ręcznej. Zdaniem walijskich wynalazców, betonowy namiot może być szczególnie przydatny jako awaryjne schronienie dla tych, którzy stracili swoje domy podczas trzęsienia ziemi czy powodzi. W razie potrzeby można w nim mieszkać przez kilka sezonów, bo konstrukcja ma wytrzymać nawet 10 lat.
Wpadka może prowadzić do aresztowania niewłaściwej osoby! Dwaj niemieccy policjanci zostali zakuci w kajdanki przez swoich kolegów po fachu. Dlaczego? Wpadka berlińskiej policji jest wyjątkowo wstydliwa. Jak często policjanci aresztują policjantów... przypadkiem? Dwaj rabusie napadli w nocy na całodobowy sklep z alkoholem. Ekspedientce udało się włączyć cichy alarm. Błyskawicznie zareagowało na niego dwóch policjantów, którzy znajdowali się w pobliżu. Funkcjonariusze byli w strojach cywilnych, co oczywiście nie przeszkodziło im w unieszkodliwieniu złodziei. Wszystko mogło skończyć się dobrze, gdyby chwilę później do sklepu nie wbiegli kolejni dwaj policjanci, tym razem w mundurach. Stróże prawa nie rozpoznali swoich kolegów po fachu i... aresztowali ich. W trakcie szamotaniny prawdziwym napastnikom udało się uciec. - Policjanci w mundurach zorientowali się co się stało dopiero, gdy rozpoznali jednego z policjantów, których aresztowali.
Konserwatywna hinduska organizacja Rashtriya Swayamsevak Sangh (RSS) przygotowuje rywala dla zachodnich napojów gazowanych - coca-coli czy pepsi. Jego podstawę stanowi mocz krowy, zwierzęcia czczonego w tej części świata. W ciągu następnych 2-3 miesięcy produkt przejdzie testy laboratoryjne, ale na razie nikt nie mówi o dacie komercyjnej premiery (być może nastąpi to pod koniec roku), nazwie ani cenie. Nie wiadomo też, jaki napój będzie miał smak. Do krowiego moczu są jednak dodawane rozmaite składniki, m.in. aloes, zioła ajurwedyjskie czy agrest. Wszystko po to, by otrzymać produkt o wszechstronnych właściwościach prozdrowotnych, w tym przeciwcukrzycowych czy antynowotworowych. Om Prakash, szef Wydziału Ochrony Krów w RSS, powiedział w udzielonym Reuterowi wywiadzie, że krowi mocz (gau jal, dosłownie krowia woda) leczy właściwie wszystko. Napój ma być początkowo dystrybuowany w Indiach, lecz widać, że organizacja myśli o sprzedaży na szerszą skalę i spodziewa się międzynarodowego sukcesu. Założona w 1925 r. Rashtriya Swayamsevak Sangh ma obecnie ok. 8 mln członków. W 1994 r. oprotestowała towary międzynarodowych koncernów, bojkotując m.in. PepsiCo i Coca-colę. Wg przedstawicieli RSS, importowanie napojów to przejaw zachodniego imperializmu i idealny grunt dla korupcji. Trzeba więc oczyścić Indie z obcych wpływów i wypromować ideologię Hindutva. Jest to termin ukuty w 1923 r. przez Vinayaka Damodara Savarkara. Polityk posłużył się nim po raz pierwszy w pamflecie pt. "Hindutva: kto jest Hindusem?". Od tej pory jest używany na określenie hinduskich ruchów nacjonalistycznych.