Berta - ciekawostki nr 9853
Motocykliście Stevenowi Nixonowi serce stawało 28 razy. Doznał wypadku w Anglii i lekarze próbowali ratować mu życie. Dopiero operacja serca uratowała anglikowi życie i utrzymała akcje serca.
Samorządowcy tłumaczą, że poszli Bondzie na rękę, bo wymagał tego ważny interes podatnika. Burmistrz Nowogardu mówił Pawłowi Żuchowskiemu, reporterowi RMF FM, że na ziemi należącej do Ryszarda Bondy powstały firmy i nie chciał, żeby miały długi, dlatego umorzył Bondzie podatek.
vseo.pl
Niesamowita i po prostu niewiarygodna historia. Utrzymywali się ze sprzedaży złomu. Babcia, której nigdy nie poznali, zostawiła im miliony. Zsolt i Geza Peladi żyli na przedmieściach Budapesztu. Utrzymywali się ze sprzedaży znalezionego złomu. Nie znali swojej babki, która mieszkała w Badenii-Wirtembergii. Okazało się, że odziedziczyli po niej bardzo, bardzo dużo pieniędzy. Jest w przeliczeniu około 18 miliardów złotych. Podzielą tę sumę z siostrą, która żyje w USA. Gyula Balazs Csaszar, wolontariusz w budapeszteńskim centrum opieki społecznej opowiada: - Skontaktował się z nami prawnik i poprosił o pomoc w odnalezieniu braci. Powiedział, że czeka na nich duża suma pieniędzy. Bracia byli oczywiście bardzo zaskoczeni. - Wiedzieliśmy, że matka pochodziła z bogatej rodziny, z którą nie utrzymywała żadnych relacji. Porzuciła nas i straciliśmy z nią kontakt. Po jakimś czasie dowiedzieliśmy się, że zmarła. - opowiada Geza Peladi telewizji ATV. Jednak jest pewna przeszkoda.
Tymczasem okolice Vancouver huczą od plotek i spekulacji na temat pochodzenia makabrycznych znalezisk. Obok teorii o seryjnym mordercy i wypadkach na motorówkach pojawiła się też taka, że stopy należały do ofiar tsunami, które uderzyło w Azję w 2004 roku.
Na co wydać pieniądze, by dały szczęście? Jak wiadomo pieniądze szczęścia nie dają. A czy daje je to, co możemy za nie kupić? Okazuje się, że tak, ale pod warunkiem, że są to doświadczenia - informuje serwis "EurekAlert!". Badacze z San Francisco State University ustalili, że wydanie pieniędzy na bilet do teatru, kolację w restauracji czy ciekawa wycieczkę daje więcej szczęścia niż zakup nowego ubrania lub gadżetu. Poprawa samopoczucia wynika z zaspokojenia potrzeb wyższych niż potrzeba posiadania, m.in. potrzeby więzi społecznych. Osoby uczestniczące w badaniu poproszono o udzielenie odpowiedzi na temat ich ostatnich zakupów. Okazało się, że większość osób wyżej oceniła te zakupy, które pozwoliły im czegoś doświadczyć, niezależnie od ich zarobków i ilości wydanych pieniędzy. - Doświadczenia stanowią kapitał wspomnień. Szczęśliwe wspomnienia nie znudzą nas tak szybko jak rzeczy materialne - mówi autor badań, psycholog Ryan Howell